07.02.2012

wagary / école buissonnière

.

wagary —
smak szczypiec raka
przy ognisku

école buissonnière —
autour d'un feu
le goût des pinces d'écrevisse

tr. Agnieszka Malinowska

Dziękuję, Agnieszko!

.

23 komentarze:

Anonimowy pisze...

Nie wagaruje się! Więc Ci zmienię... coby Cię pokarało ;-)

wagary-
smak szczypiec raka
przy ognisku

serdecznie,
aneta

Karol Rosiak pisze...

Ok. :)

wagary-
smak szczypiec raka
z ogniska

poprawiam na

wagary-
smak szczypiec raka
przy ognisku

Pozdrawiam, Aneto,
K.

haiku-art pisze...

wagary > truancy, the flavour of freedom


;o)

Have a nice day,
Ramona

Karol Rosiak pisze...

:)
Danke, Ramona!

K.

Magyar pisze...

Avoiding the imposed, one clutches to the taste of a new thought; well
that's my humble reading here.
__Well worthy to me, Karol. _m

Karol Rosiak pisze...

Dear Magyar, thank you for your visit. Unfortunately, I can not translate my haiku in English...

"Avoiding the imposed, one clutches to the taste of a new thought; well
that's my humble reading here.
__Well worthy to me, Karol. _m"

Google tr.:

Unikanie nałożył, jedno sprzęgło do gustu nowej myśli; dobrze
to mój skromny czytanie tutaj.
__Well Godny do mnie, Karol. _m

He he, that makes no sense in Polish:)
Google tr. ...:/

Best wishes, Magyar,
K.:)

Eddie pisze...

Aj jakie piękne!!!

Karol Rosiak pisze...

Dziękuję za komentarz, Andrzeju. Opisany przeze mnie obraz jest niezwykle osobisty. Miejsce: Brodnica, zakole Drwęcy tuż za miastem. Czas: wczesne, słoneczne przedpołudnie, lata siedemdziesiąte, może wczesna jesień 1974...

Pozdrawiam,
K.

Danièle Duteil pisze...

Je n'ai pu traduire que la première ligne...
Merci pour Agnieszka, cher Karol !

Karol Rosiak pisze...

wagary = absentéisme scolaire

Et... merci pour Agnieszka!

Cordialement, chère Danièle,
Karol:)

SEHAIKUAN pisze...

Karolu.

Dzisiaj to byłby zapewne nowy przybysz rak amerykański...
ciekawe tylko czy smak pozostałby ten sam...:)

pozdrawiam..przestał szczypać...
mróz...Sebastian.

Karol Rosiak pisze...

... Nie wiem, Sebastianie, nie wiem... Mam w mózgu smak tamtych, polskich raków: znakomite, delikatne białe mięso, nawet bez soli, pieprzu, cytryny... Ten wyjątkowy smak zawsze będzie mi się kojarzył z dreszczykiem przygody, z wolnością.

Serdecznie,
K.:)

Anonimowy pisze...

Karolu!
Pozwoliłam sobie na przetłumaczenie Twojego haiku na język francuski, mam nadzieję, że będziesz z niej zadowolony...

Une petite traduction pour les lecteurs francophones :

école buissonnière —
autour d'un feu
le goût des pinces d'écrevisse

Pozdrawiam.
Agnieszka

Anonimowy pisze...

O tej późnej porze zmęczenie daje się we znaki : chciałam oczywiście napisać, że mam nadzieję, że będziesz zadowolony z tłumaczenia (po francusku rzeczownik «tłumaczenie» jest rodzaju żeńskiego i stąd mój błąd)...

Karol Rosiak pisze...

Ha, bardzo się cieszę z Twojego tłumaczenia. Pięknie, bardzo płynnie brzmi, gdy czytam na głos!

Pozdrawiam serdecznie, Agnieszko,
K.

Colo pisze...

Écrevisses..."pinceuses" de fesses d' écoliers rêveurs.

Bonne journée Karol.

mop pisze...

Cette différence entre le polonais et le français pour dire la même chose ! étonnant.

Haïku de qualité (cela se passe en quelle saison ?)

Cordialement.

minik do pisze...

Ca donne envie.

Minik do

Karol Rosiak pisze...

Colo, Marcel et Minik do - merci beaucoup!

K.

minik do pisze...

Ah ! les souvenirs d'enfance.

Danièle Duteil pisze...

Oui, Karol ! Il est parfait.
Puis-je l'avoir pour mon parcours haïku sur le thème de la gourmandise ?

Karol Rosiak pisze...

"Ah ! les souvenirs d'enfance."

Oui, juste comme ça! Je vous remercie de votre présence sur mon blog, cher Minik do!

K.:)

Karol Rosiak pisze...

"Puis-je l'avoir pour mon parcours haïku sur le thème de la gourmandise ?"

... mais oui, chère Danièle! C'est un grand honneur pour moi, je suis très heureux :) Merci...

K.:)