21.08.2010

Edith Piaf. "Non, je ne regrette rien..." (live - 1962)

.


.

11 komentarzy:

mop pisze...

Un beau texte, en effet.

Orston pisze...

Karolu,
przypomniałeś mi jedną z moich ukochanych piosenek. Co prawda, nie znam francuskiego, ale melodia i tytuł w zupełności mi wystarczają, by chwyciło za serce...

Serdeczności,

Marek :)

Orston pisze...

No, i oczywiście, jedyne w swoim rodzaju - wykonanie

Karol Rosiak pisze...

C'est superbe, Marcel... Moi, j'aime Edith beaucoup:)

Karol Rosiak pisze...

Cieszę się, Marku. Ta pieśń jest tak samo poruszająca, jak całe burzliwe życie tej artystki.
K.:)

assneg pisze...

Witaj Karolu:)

Gdy słyszę tę piosenkę zawsze skupiam się na tekście...

Pozdrawiam. A.

Karol Rosiak pisze...

Witaj, Agnieszko!

... Tak, ponieważ - również dla mnie - tylko piosenki z tekstem są ważne.
Tutaj najważniejsze są ostatnie słowa:

"nie, nic a nic, nie, nie żałuję niczego,
bo moje życie, moje radości zaczynają się dziś z tobą"

Serdeczności,
K.

assneg pisze...

Wiem to.

A.

Danièle Duteil pisze...

"Tout ça m'est bien égal"...

Karol Rosiak pisze...

Merci à Danièle.

Moi, je preferais et je voudrais le fin:

"Non, rien de rien
Non, je ne regrette rien
Car ma vie
Car mes joies
Aujourd'hui
Ça commence avec toi!"

- Karol

Danièle Duteil pisze...

En panne d'écriture, Karol ?