01.07.2010

na ławce w parku

.

nieruchomieję
na ławce w parku   — 
przyjaciel gołąb

.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Dopiero doczytałam to haiku. To konkretne przemawia do mnie bardzo, czuję je. A to dlatego, że gołębie kojarzą mi się z symbolem duszy zmarłego, z myślą przyjaciela, którą wysyła w moją stronę, lub z jakimś znakiem dla mnie. Stąd Twoje haiku, pasuje idealnie do moich odczuć. Ostatnio nawet uratowałam gołębia na statku, podleciał do mnie, śmiertelnie zmęczony. Mniejsza z tym, to było bardzo dziwne uczucie, kiedy leciał prosto do mnie szukając ratunku. Trzymałam go w rękach i nie wyrywał się. Zaufał mi. Jak w Twoim haiku... Lenka

Karol Rosiak pisze...

Lenko,
to najbardziej poruszający komentarz, jaki ostatnio czytałem...

Dzięki,
K.