21.07.2010

Café Haiku. Fabryka


.

Fot. Sławomir Rosiak. Publikuję za zgodą autora.

Stara fabryka -
Poprzez zmurszałe mury
Soczysta zieleń

Anna Goluba


stara fabryka
wśród wybujałej zieleni
zardzewiałe drzwi

Agnieszka


przewlekła choroba -
z ust doktora kilka
słów nadziei

Orston


Odzew Natury - 
Po latach las wchłania 
Zrujnowaną papiernię

Anna Goluba


stare więzienie —
resocjalizacja drzew
bez nadzoru

Adam

ruiny fabryki
w oddali cichnie
ostatni pociąg

Karol Rosiak


stara fabryka
zamiast sygnału -
krzyk sowy

Evgeny Ivanov


opuszczona papiernia –
unoszący się dym
z papierosa

Leszek
-

Właściwie brakuje tylko Romana Polańskiego. Rzuciłby okiem i stworzyłby kolejny, wielki film.



fot. Sławomir Rosiak

.

43 komentarze:

Anna G. pisze...

Jestem.


Stara fabryka -
Poprzez zmurszałe mury
Soczysta zieleń


Jeśli jeszcze coś mi przyjdzie do głowy, to wrócę :-)

Karol Rosiak pisze...

Dziękuję, Aniu.

Pozdrawiam wakacyjnie,
K.

Danièle Duteil pisze...

La nature reprend toujours ses droits.

Karol Rosiak pisze...

Il est vrai, Danièle. Toujours.

assneg pisze...

stara fabryka
wśród wybujałej zieleni
zardzewiałe drzwi

assneg pisze...

Świetne ujęcie. Pogratuluj, proszę, Sławomirowi Rosiakowi :)

Pozdrawiam. Agnieszka

Karol Rosiak pisze...

Dzięki, Agnieszko, że przyłączyłaś się do wspólnej zabawy. Ciekawe jest to, że każdy skupia uwagę na nieco innym szczególe. Ja jeszcze nie mam pomysłu na haiku:).

Karol Rosiak pisze...

... A Sławkowi powiem, że spodobało się jego zdjęcie, będzie mu miło. To mój brat, który mieszka w Katowicach, zaś zdjęcie przedstawia nieczynną fabrykę papieru, tzw. papiernię.
- Jak ja kocham ten Śląsk! (Bogusław Linda w scenie z jakiegoś filmu, tylko zapomniałem, z jakiego.)

K.:)

Orston pisze...

Ja też chcę, ja też chcę :)
Potrzebuję tylko nieco czasu, by doznać haikalnego olśnienia...
Na razie...

M. :)

Karol Rosiak pisze...

He, he! Nie ma pośpiechu, Marku:) Na moim blogu wszystko idzie w tempie spacerowym, tj. 3 km/h!
Już jestem ciekaw, co wymyślisz...!

K.:)

assneg pisze...

A ja powiem swoimi słowami: magiczne klimaty :) Dlatego też polecam dzieło Kopacza : http://kopacz-darkambientmomentsartsepia-bw.blogspot.com/

Mam nadzieję, że nie nadużyłam Twojej gościnności.

A.

Karol Rosiak pisze...

... A póki co, wszystkim podaję popołudniową kawę! ... Aha, niestety, bez cukru - pies pożarł wszystkie kostki:)

Karol Rosiak pisze...

Ależ Agnieszko, jesteś u siebie:)
Już idę do Kopacza...

assneg pisze...

A dziękuję, dzisiaj proponuję frappe :)

Z Południowego Sródmieścia - A.

Karol Rosiak pisze...

Oczywiście, frappé! U Ciebie była z kardamonem, u mnie może być mrożona:)

... Blog Kopacza jest rzeczywiście jedyny w swoim rodzaju.

Orston pisze...

Ależ miałem po tygodniu pracy ochotkę na kawową pychotkę. Podzięki wielkie za poczęstunek :)
Być może wydać się to abstrakcyjne, ale ja ten obraz widzę tak:

przewlekła choroba -
z ust doktora kilka
słów nadziei


M.:)

Karol Rosiak pisze...

Dzięki, Marku!
K.:)

Anna G. pisze...

"zaś zdjęcie przedstawia nieczynną fabrykę papieru, tzw. papiernię."

Well, skoro tak...:

Odzew Natury -
Po latach las wchłania
Zrujnowaną papiernię


Dzięks za kawkę :-)

Karol Rosiak pisze...

Na zdrowie, Anno!
Również Danièle wspomniała o Naturze...

Pozdrawiam i dziękuję,
K.

Adam pisze...

Kilka razy zaglądałem na to zdjęcie i za każdym razem mam wrażenie jakby to była wieżyczka w nieczynnym więzieniu.

stare więzienie —
resocjalizacja drzew
bez nadzoru

Pozdrawiam :)

Karol Rosiak pisze...

Tak, wieżyczka jest zastanawiająca... To jednak z pewnością nieczynna papiernia. Może wcześniej to było więzienie...? Zapytam brata. Dziękuję, Adamie za komentarz. Na kawę za późno, może więc chłodnego Żywca?:)

Karol Rosiak pisze...

Adamie,
oto najnowsze informacje. Lokalizacja: Kalety, niedaleko Tarnowskich Gór. To nie było więzienie, to fabryka wybudowana w XIX w. przez hrabiego Guido Henckel von Donnersmarck, przejęta później przez Państwo Polskie. Jeśli jesteś ciekaw, tutaj znalazłem więcej informacji:

http://www.gornyslask.net.pl/kaletanskie.htm

Serdeczności,
K.

Adam pisze...

Przejrzałem podaną przez Ciebie Karolu stronę o tej fabryce.Sprawa wieżyczki się wyjaśniła. To jest szyb windy w papierni. Widać na nim logo spółki, takie jakby tzy szczyty górskie.
Pozdrawiam

Karol Rosiak pisze...

Dzięki, Adamie. Chyba masz rację.

-
Prawie wszyscy już poszli spać... Dobrze, ja też idę. A jutro na śniadanie serwuję paluszki świeżego chleba maczane w kubku gorącej czekolady, ew. jajecznicę na maśle i chudym boczku:) Zapraszam!

Dobranoc,
Karol

Karol Rosiak pisze...

... Hm. Jeszcze nie jest tak późno, a może ktoś jeszcze zajrzy...?
Kto wie.
:)

Karol Rosiak pisze...

Anno,
las - papier, papier - las. Znakomity utwór. Dziękuję za obecność.

K.

Orston pisze...

Dzień doberek :)
Jeśl pozwolisz Karolu, to skorzystam z zaproszenia i skosztuję na śniadanko u Ciebie pysznej jajecznicy z boczkiem :)
Miłej soboty,

Marek :)

Karol Rosiak pisze...

O, tak, już się robi:)
Dobrego dnia, Marku!

assneg pisze...

Ekhem, ekhem sniadanie o szóstej rano. Nie dla mnie :))

Ja tradycyjnie zaczynam od capuccino ze spienionym mlekiem i Danielssonem w tle.

Udanej soboty Moi Drodzy :)

***

stara fabryka
czas odcisnął piętno
dając nadzieję

metafora - trudno :)

A.

P.S.

skasowałam poprzedni repost, bo mi się literówki wkradły karczemne ;)

Karol Rosiak pisze...

:)

http://www.youtube.com/watch?v=eNlJHXEbcRA&feature=related

Anonimowy pisze...

stara fabryka
zamiast sygnału -
krzyk sowy

Evgeny Ivanov

Karol Rosiak pisze...

Witaj, Evgeny:)

Dziękuję za piękne haiku!
Serdecznie pozdrawiam i życzę dobrego dnia,
Karol

LECHAIKU pisze...

Karolu,

Przy kawie ...

opuszczona papiernia –
unoszący się dym
z papierosa

L.:)

Karol Rosiak pisze...

Cześć, Leszku:)
Bardzo mi miło, że napiałeś!

Serdecznie pozdrawiam,
K.:)

assneg pisze...

Dobry wieczór :)

Cóż za poetyckie haiku session się zadziało :))

Dobre klimaty tu panują :)

Pozdrawiam. Agnieszka

Karol Rosiak pisze...

Czołgiem, Agnieszko:)

Jam session, poetyckie session..., tak, trudno o lepsze określenie naszego wspólnego muzykowania za pomocą słowa. Kiedyś z Markiem takie improwizowane spotkania nazwaliśmy poetycką kawiarenką, ale "poetyckie jam session" bardzo mi się podoba:)
Takie wspólne muzykowanie to frajda, że hej!

Serdecznie pozdrawiam,
K.

owarinaiyume pisze...

Brawo - jaki odzew wśród czytelników. Może więcej osób zacznie tworzyć haiku? xD

Inspirujące - zarówno zdjęcie, jak i poszczególne haiku.

Pozdrawiam serdecznie.

Karol Rosiak pisze...

Dobry wieczór, Luizo:)

Myślę, że zaglądają tutaj ludzie, którzy kochają haiku. Więcej, Oni nim oddychają na co dzień. Bez niego nie potrafią żyć.
Ja też.

"Może więcej osób zacznie tworzyć haiku?"

Hmmm. Rzeczywiście, haiku to niszowa poezja. Cóż, nie ma się co dziwić, to kunsztowny okruszek opisujący fragment otaczającej nas rzeczywistości. Wymaga mozolnego szlifowania. Jest funkcją wiedzy, osobistego doświadczenia, talentu i intuicji...

Tak mi miło, że napisałaś.
Serdecznie pozdrawiam, stały czytelnik Twojego blogu,
Karol

Rudi Pfaller pisze...

Exciting thread!

Maybe, readers are interested in some words of Friedrich Schiller, this great German poet:

Das Alte stürzt, es ändert sich die Zeit, und neues Leben blüht aus den Ruinen.
(Friedrich Schiller 1804)

I dare to write down a translation in haiku style:

the old is tumbling
times are changing and
new life blooms out of ruins

Best wishes
Rudi

Karol Rosiak pisze...

Thank you very much, Rudi!
K.:)

Karol Rosiak pisze...

Rudi, I am very happy for your haiku in our "poetry cafe":)
Regards,
K.

Rudi Pfaller pisze...

Hi Karol,

you should remark that my text is written by Friedrich Schiller. It's not mine. I only translated and created the form.
About my name: I am Rudi Pfaller. The title of my blog is "Rudi Pfallers Haikuseite". "Pfallers" is a genitive. In English they would write "Pfaller's". In German this apostrophe doesn't exist. In English my title means: "haikusite of Rudi Pfaller" or "Rudi Pfaller's haikusite".

Have a nice weekend
Rudi

Karol Rosiak pisze...

Hi, Rudi

Sorry.
Have a nice weekend.

Yours,
K.