29.06.2010

Mt 6,24-34

.
24 Nikt nie może służyć dwom panom, bo jednym gardzić będzie, a drugiego polubi; o jednego dbał będzie, a drugiego zlekceważy. Nie możecie służyć Bogu i mamonie. 25 Dlatego mówię wam: nie martwcie się o swoje życie, co będziecie jeść lub co pić będziecie; ani o swoje ciało, czym się przyodziejecie. Czy życie nie jest ważniejsze od pokarmu, a ciało od odzienia? 26 Popatrzcie na ptaki na niebie: nie sieją, nie żną, nie gromadzą w magazynach, a wasz Ojciec niebieski je żywi. Czy wy nie więcej znaczycie niż one? 27 Kto z was swoim staraniem jedną chwilę może dodać do swojego wieku? 28 Dlaczego martwicie się o odzienie? Przypatrzcie się liliom na polu, jak rosną: nie pracują ciężko ani nie przędą, 29 a mówię wam, że nawet Salomon w całym swoim przepychu nie był ubrany tak, jak jedna z nich. 30 Jeśli zatem to ziele na polu, które dziś jest, a jutro do pieca wrzucają, Bóg tak odziewa, to o wiele bardziej was, małej wiary! 31 A zatem nie martwcie się, mówiąc: "Co będziemy jeść?", albo: "Co będziemy pić?", albo: "Czym się odziejemy?" 32 Bo o to wszystko zabiegają poganie. A wasz Ojciec niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. 33 Zabiegajcie najpierw o królestwo i o jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane. 34 Nie martwcie się zatem o jutro, bo jutro samo zatroszczy się o siebie. Starczy dniowi jego własnej biedy.


Link


Inspiracja: poruszająca rozmowa Anny i Marka o duchowości współczesnego człowieka.

.

7 komentarzy:

Orston pisze...

Rad jestem Karolu, że Cię zainspirowało :)

Serdeczności z Żywca do Bydgoszczy - M. :)

Karol Rosiak pisze...

Nie jestem żadnym znawcą Pisma Św., ale lubię sobie co jakiś czas ponownie przeczytać i przemyśleć jakiś fragment. Akurat ten przytoczony przeze mnie wyżej, należy do tych, które mocno wpłynęły na mnie wiele, wiele lat temu i wciąż działają.

:) Pozdrowienia z Bydgoszczy dla Żywca - K.

Anonimowy pisze...

Ten fragment Biblii jest również i dla mnie bardzo ważny, wielokrotnie dodawał nadziei i sił. Kwintesencją jego pozostaje dla mnie wers: "Nie martwcie się zatem o jutro, bo jutro samo się zatroszczy o siebie. Starczy dniowi jego własnej biedy".
Kiedyś na religii usłyszałam, że już samo czytanie Pisma Św. wpływa na nas i ma moc sprawczą w naszym życiu. Odmienia je na lepsze. Po latach wypada mi zgodzić się z tą opinią, co też czynię z radością.

E.

Karol Rosiak pisze...

"Nie martwcie się zatem o jutro, bo jutro samo się zatroszczy o siebie. Starczy dniowi jego własnej biedy".

Tak, Emilio. To są potężne słowa.

Pozdrawiam,
K.

Anna G. pisze...

Witaj, Karolu.

Zacytowane przez Ciebie słowa przypomniały mi inne:

"Jeżeli Pan domu nie zbuduje,
na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą.
Jeżeli Pan miasta nie ustrzeże,
strażnik czuwa daremnie.
2 Daremnym jest dla was
wstawać przed świtem,
wysiadywać do późna -
dla was, którzy jecie chleb zapracowany ciężko;
tyle daje On i we śnie tym, których miłuje. [...]"

Ps 127.

I to właściwie nie wymaga komentarza. Bezgraniczna ufność w Boską Opatrzność to podstawa.

Pozdrawiam.

Orston pisze...

Polecam dodatkowo interesujący artykuł:

http://www.tezeusz.pl/cms/tz/index.php?id=3198

Pozdrówki niedzielne :)

Karol Rosiak pisze...

Anno i Marku,
serdecznie dziękuję za komentarze.

Dobrej niedzieli!

K.