30.06.2010

mój chomik

.

mój chomik
przepraszam go
za pułapki na myszy

.

7 komentarzy:

eddie pisze...

Biedny chomik
Trochę makabryczne haiku (szczególnie dla chomika :) )

Anonimowy pisze...

Preferuję odczyt optymistyczny, tzn. chomik zobaczył pułapkę na myszy, ale nie złapał się na nią. Poobserwował sobie to urządzenie i tyle.
Autor był świadkiem zdarzenia, poczuł się w obowiązku przestrzec zwierzątko przed zagrożeniem i przeprosić (?).
Karolu, mam nadzieję, że chomik zrozumiał :)
Pierwsze wrażenie po przeczytaniu utworu: słodkie.
Być może jestem jakaś... niedzisiejsza :))) Niewykluczone.
Pozdrówki,
E.

Karol Rosiak pisze...

Dziękuję Andrzeju i Emilio.

Przed laty, w domu na działce namiętnie łapałem myszy.
Po latach mam w swoim domu chomika, który jest bardzo do mnie przywiązany. Świetny, mądry zwierzak. Czasem, gdy się z nim bawię, trochę mi wstyd za te wszystkie wykończone myszki, właściwie były dość podobne do niego...
K.:)

Anonimowy pisze...

Fajna historia.
:)
E.

Karol Rosiak pisze...

I prawdziwa, Emilio. Prawdziwa.

K.:)

Karol Rosiak pisze...

Właśnie nakarmiłem mojego pupila. Zjadł z apetytem cząstki zielonego ogórka, chudej szynki i pomidora. I poszedł spać.

K.

Anonimowy pisze...

Good post and this post helped me alot in my college assignement. Gratefulness you on your information.