24.05.2010

wiosenna powódź

.

wiosenna powódź 
na dnie łodzi kret
w czapce strażaka

.

8 komentarzy:

Adam pisze...

Widzę że już też mogę komentować. :)
Podoba mi się to haiku. Przypomniało mi haiku Iwony o ślimakach w dziurawych kapeluszach
Pozdrawiam,
Adam (Aszu)

Anna G. pisze...

Hello :-)

Widziałam tego malucha w TV :-)
I chyba nie muszę mówić, że się wzruszyłam, kiedy wielgachna dłoń trzymająca właśnie czapkę wyciągnęła się w kierunku tego dzielnego stworzonka; i komentarz z offu też mi się podobał, bo ktoś o dzielnym kreciku powiedział: "To skubany!" - bo naprawdę był niesamowity, taki maluteńki w takiej wielkiej, nieubłaganej wodzie... I pomyśleć, że takich wzruszających chwil by nie było gdyby nie taka tragedia. Wszystko ma swój awers i rewers...I chyba tylko wypada się z tym pogodzić...

Fajnie Karolu, że przechwyciłeś tę scenkę dla swojego haiku :-)

Serdeczności.

Karol Rosiak pisze...

Hej, Adamie!
Widzę, że teraz już bez trudu komentujesz, wcześniej ten sam problem miała Emilia.

Haiku Iwony jest przednie, tyle, że nie mogę go sobie dokładnie przypomnieć :(
... Może masz je pod ręką?

K.

Karol Rosiak pisze...

Tak, Anno, to właśnie ten reportaż, obejrzany w necie, tak mnie poruszył! Maluch był bardzo dzielny!
Link do tego filmu:

http://www.youtube.com/watch?v=zqTguUUqyBQ

--------
"Wszystko ma swój awers i rewers...I chyba tylko wypada się z tym pogodzić..."

Ależ tak, to jedyne rozsądne zachowanie... Tego jestem pewien, Anno.

Serdeczności,
K.

Magyar pisze...

I like this group of storm, rain and flood... the real spring is here too, Karol. _m

Karol Rosiak pisze...

Thank you very much, Magyar!
K. :)

Adam pisze...

Link do haiku Iwony: http://forum.haiku.pl/viewtopic.php?f=5&t=7055

Pozdrawiam :)

Karol Rosiak pisze...

Wielkie dzięki, Adamie.
To piękne haiku.

Serdeczności,
K