13.05.2010

tak daleko od łąk

.

tak daleko od łąk
wyblakłe skrzydła —
motyl na szpilce


Dziękuję Przyjaciołom z Forum

.

7 komentarzy:

Jolanta pisze...

Poruszona, zamilkłam... a Twoje haiku to taki mały klejnocik.
Pozdrawiam.

Karol Rosiak pisze...

Jolu,
bardzo dziękuję za ten komentarz.

Podobnie, jak i Ty, staram się opisywać otaczającą mnie
rzeczywistość.

Pozdrawiam serdecznie,
K.

Orston pisze...

Witaj, Karolu!
Raz jeszcze w tym miejscu wyrażę zachwyt nad tym pięknym haiku.
Serdeczności,

Marek :)

Karol Rosiak pisze...

Dzięki, Marku :)
Jak wiesz, miałem wątpliwości co do tego niewinnego słówka "tak". Nie byłem do końca pewien, czy będzie się je w haiku "czytało". Teraz już wiem, że jest dobrze.

----
... A pod Twoim ostatnim haiku wciąż ruch! Więcej komentarzy zbiera chyba jedynie Olga Hooper :)

Pozdrówki z Bydgoszczy dla Żywca!
K.

Karol Rosiak pisze...

Aha, Marku, zapomniałbym. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, to zachęcam Cię do odwiedzin na blogu Jolanty. Spod Jej pióra wychodzi nie poezja, ale świetna proza. Mając taK mało czasu na czytanie, dzięki recenzjom pisanym przez
Jolę, jestem na bieżąco z wybranymi książkami. Dodatkowym
walorem blogu "Przystań" jest piękna polszczyzna, którą posługuje się Autorka.

K.

Orston pisze...

Karolu,
dzięki serdeczne za informację. Chyba właśnie, dzięki pani Joli, troszkę wcześniej namierzyłem jej blog. Jest świetny i na pewno będę częstym u niej gościem.
Pozdrowionki z deszczowego Żywca dla Bydgoszczy :)

Marek

Karol Rosiak pisze...

:)

Dzięki, że napisałeś, Marku.

U mnie skończył się deszcz już wczoraj, teraz jest dość zimno, jak na maj.
(Hm... "zimny/chłodny maj", niezły temat na haiku.)

Na razie i do następnego,
K.