23.05.2010

początek ulewy

-

początek ulewy  —
i dla tej muchy jest miejsce
w moim domu

.

6 komentarzy:

Orston pisze...

Czołem Karolu! :)

Gdyby w miejsce "tej muchy" użyć zwrotu bardziej osobowego: "ciebie mucho", to byłoby to już haiku iście "Issowskie" :)
Podoba mi się, bo świadczy o wyjątkowej wrażliwości i troskliwości autora.

Pozdrawiam serdecznie,

Marek

:)

Karol Rosiak pisze...

Marku,
miałem nadzieję, że ten utwór nie minie bez echa i... nie zawiodłem się, dzięki :)

Lubię rozmawiać z istotami żywymi, jeśli nie na głos, to choćby w myślach. Nawet gdzieś na forum o tym wspomniałem.

Jedna z pierwszych, spontanicznych wersji, była taka:


początek ulewy —
mucho, i dla ciebie jest miejsce
w moim domu

Zrezygnowałem, bo i za dużo sylab, i - pomyślałem - zbyt natarczywie ten styl przypomina klasyków haiku.
Więc wyszło to, co wyszło :)

"Wrażliwość" i "troska"? O, tak, to chyba kwestia... grupy krwi :)

Serdecznie pozdrawiam,
K. :)

eddie pisze...

Bardzo dobre haiku :)

Karol Rosiak pisze...

Dzięki, Andrzeju.
Coś jednak jest w spostrzeżeniu Marka odnośnie l 2. Tyle, że mam trudność z "upchaniem" tego w krótkim zapisie.

Serdeczności,
K.

Lenka pisze...

Troskliwość autora, celnie ujęte. ;o) Fajne haiku! L.

Karol Rosiak pisze...

O, Lenka :) Ale miło, że zajrzałaś!
K.