16.01.2010

stary ogród

.


stary ogród
od drzewa do drzewa
moje dzieciństwo


.

22 komentarze:

eddie pisze...

Piękne. I znowu jest TO COŚ. Wspomnienia...

Karol Rosiak pisze...

Tak.
Niech żyją słodkie wspomnienia!

Pozdrówki, Andrzeju,
K. :)

Anonimowy pisze...

Super haiku:)
Ja bym wysyłała na konkurs.

E.

evgenyivanov pisze...

dobrze, gdy jest))

emberiza pisze...

To jest świetne! Nic dodać, nic ująć. Kompletne, doskonałe.

Pozdrawiam
Iwona

Karol Rosiak pisze...

Serdecznie dziękuję za komentarze.

Ja jednak bardziej ktytycznie patrzę na l 3. Czy ogólne określenie "dzieciństwo" naprawdę wydaje się Wam na miejscu w przypadku haiku...?

K.

Anonimowy pisze...

Naprawdę:)
E.

Orston pisze...

Naprawdę :)

Jedno z najlepszych i najpiękniejszych haiku jakie ostatnio czytałem.
Z seredecznymi pozdrowieniami - Marek :)

Karol Rosiak pisze...

Wow!
W takim razie może przetłumaczę i gdzieś wyślę.

K.

Orston pisze...

Uczyń to koniecznie i nawet się nie zastanawiaj.
M.

Karol Rosiak pisze...

Dzięki wielkie, Marku, za zachętę.

Nie mam doświadczenia z tym wysyłaniem, zrobiłem to zaledwie dwukrotnie, do Sketchbooka - i za każdym razem opublikowali. W stosunku do takiego rekina netu jak Ty, ja jestem zaledwie słodkowodną płotką (albo... raczej okoniem) :)

Przed chwilą wysłałem. Na głęboką wodę: do Mainichi, he he!

Jeszcze raz dziękuję.
Ściskam,
K.

jasna pisze...

I bardzo dobrze zrobiłeś Karolu :-)
Niech w świecie też czytają ładne haiku.

Trzymam kciuki,
Magda

Karol Rosiak pisze...

Dziękuję, Magdo!

K.

jasna pisze...

Karolu!

Brawo! Dziś to piękne haiku czyta w Mainichi cały świat.
Serdecznie gratuluję.

Magda :D)

Orston pisze...

I stało się :-)
Raz jeszcze Ci gratuluję.
M. :)

Karol Rosiak pisze...

Magdo i Marku!

Ależ Wy macie "nosa"!
Zupełnie bezbłędnie wyczuliście, co może się spodobać w wersji angielskiej :)

Bez Waszej zachęty raczej nie wysłałbym do Mainichi, jeszcze raz pięknie dziękuję.

K. :)

KRYSTYNA31L pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Orston pisze...

Przede wszystkim nosa miała Emilia :) Myślę, że wersja anglojęzyczna nie ma tu nic wspólnego z pięknem tego haiku. Chyba w kazdy języku jest ono takie samo - wyjątkowe, i ta wyjątkowość została dostrzeżona i nagrodzona publikacją.
Pozdrówki - Marek

Karol Rosiak pisze...

Tak. Masz rację, Marku...

Emilio, masz wyczucie. Kropka.
Wciąż czekam(y) na Twoje utwory.

K.

Emilia pisze...

Moje gratulacje Karolu!
No dobra, przyznaję, że mam niekiedy trafne przeczucia i bardzo się cieszę, że w tym przypadku się potwierdziły :)
Jeszcze trochę wody musi upłynąć zanim coś napiszę.
Pozdrawiam moich kochanych poetów haiku,
E.

Emilia pisze...

W całej rozciągłości zgadzam się z myślą Marka :)
Haiku ma swą wartość bez względu na to, w jakiej wersji językowej zostało napisane. Albo jest wartościowe i przywołuje pewne, ważne obrazy, emocje, albo nie.
E.

Karol Rosiak pisze...

Ściskam,
K. :)