07.12.2009

Zbigniew Preisner - Lacrimosa - Requiem for my friend

.


Zbigniew Preisner o celu skomponowania Życia i powstaniu Requiem: "Kiedyś mieliśmy pomysł zrealizowania koncertu, który byłby opowieścią o życiu. Premiera miała się odbyć w Atenach, na Akropolu. Myśleliśmy o wielkim widowisku, sięgającym korzeniami tragedii antycznej. Krzysztof Kieślowski miał reżyserować, Krzysztof Piesiewicz pisać scenariusz, ja zacząłem komponować muzykę. Kiedyś planowaliśmy, że będzie to początek całej serii koncertów. Niestety Krzysztof Kieślowski zmarł 13 marca 1986 r. Requiem towarzyszyło Krzysztofowi w Jego ostatniej drodze."
Śpiewa, obdarzona zjawiskowym głosem, Sumi Jo - sopran.
Kaskada idealnie czystych dźwięków.
Czas trwania: 3:29.


.


6 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Porażająco piękne wykonanie.

E.

eddie pisze...

Preisner to jeden z moich ulubionych kompozytorów. Piękne :-)

Karol pisze...

Jestem Wam wdzięczny za komentarze.

Słucham tego już z dziesięć lat i wciąż mnie wzrusza. Podobnie jak i jego inne utwory...
Cieszę się, Emilio i Andrzeju, że też lubicie takie muzyczne klimaty.
Preisner należy do moich ulubionych twórców. Niebawem zamieszczę jego kolejne utwory, których słucham na co dzień.

Pozdrawiam Was serdecznie,
Karol

eddie pisze...

Bardzo fajnie, że Preisner należy do Twoich ulubionych kompozytorów. Ja na swoim drugim blogu umieściłem jakiś czas temu dwa jego utwory. Czekam z niecierpliwością na kompozycje Preisnera na Twoim blogu :)

Karol pisze...

Andrzeju, fajny ten Twój blog (http://eddie-art.blogspot.com/). Dużo na nim wszelakiego dobra zgromadziłeś :)
K.

emberiza pisze...

Piękne. Wzruszyłam się. Preisner jest genialny. Bardzo podoba mi się jego muzyka do filmu "Podwójne życie Weroniki". Mogłabym słuchać bez końca.

Iwona