12.12.2009

Wszystko przemija. Pamięć trwa

.


.

4 komentarze:

emberiza pisze...

Karolu, nadajesz ostatnio na bardzo wysokich diapazonach uczuć. Mówiąc szczerze, aż się bałam kliknąć na link po poprzednim zdjęciu, do którego brakuje słów. Piosenka piękna, jedna z ulubionych mojej mamy. Chyba dobrze rozpoznaję, śpiewa Sława Przybylska. Nie wiem, jak długo jeszcze będą w Polsce żyli ludzie, których ta i podobne piosenki, tematyka, okruchy przeszłości, cmentarze, brzozowe krzyże będą wzruszać, będą jakimś zrozumiałym przekazem, przypomnieniem. mam wrażenie, ze jest nas coraz mniej. Współczesni młodzi ludzie żyją teraźniejszością, wiem to, bo pracuję z nimi na co dzień w szkole. Ja, moje pokolenie, nasze pokolenie, nie mówiąc o starszych jeszcze i oni, ci młodzi - to jak mieszkańcy różnych planet. Ot, na takie refleksje mi się zebrało.
Słuchałam z przyjemnością.

Iwona

Karol pisze...

"Karolu, nadajesz ostatnio na bardzo wysokich diapazonach uczuć"

To prawda, Iwono. Wiem. Szczerze mówiąc, omijam szerokim kołem blogi letnie emocjonalnie.

Ja na co dzień pracuję ze studentami. Czasem i mnie odechciewa się wszystkiego na początku zajęć. Ale potem bywa coraz lepiej. Myślę, że oni czekają na nieznane im witaminy a wtedy - rozkwitają. Wiele zależy od nas. Tak myślę.

Ja też słucham tej piosenki z przyjemnością i wzruszeniem.
Dziękuję Ci serdecznie za komentarz.

- K.

Anonimowy pisze...

Karolu, podoba mi się bardzo i pieśń, i zdjęcia z czasów młodości moich dziadków.
Fajne twarze tamtego pokolenia, radosne, prawdziwe, szczere.
Zupełnie inne czasy, ludzie chyba bardziej się wtedy kochali i szanowali.
Pozdrawiam:)

E.

Karol pisze...

Emilia pisze...
"Karolu, podoba mi się bardzo i pieśń, i zdjęcia z czasów młodości moich dziadków.
Fajne twarze tamtego pokolenia, radosne, prawdziwe, szczere.
Zupełnie inne czasy, ludzie chyba bardziej się wtedy kochali i szanowali."

Możliwe, możliwe...
Niestety, kijem rzeki nie zawrócisz.

Pozdrawiam, Emilio,
K.