14.12.2009

Humor. A movie by Karol

.



.

.Zamieściłem po raz pierwszy tutaj
.

20 komentarzy:

Anonimowy pisze...

O rany!:) Uśmiałam się:) Ciekawe, co na to Japończycy:))))

Ściskam,
Kasia P.

Karol pisze...

... Podobno Japończycy usilnie pracują nad haiku bez sylab.

:)

Serdeczności, Kasiu,
K.

Anonimowy pisze...

:)))))))))))))
Ps. Potrzebny mi był dziś ten uśmiech:) Dzięki!

Kasia P.

Anonimowy pisze...

Prześcignijmy Japończyków na zawsze!
Taa. Jestem za:).

Pozdrówki dla Was,

E.

Karol pisze...

Emilio, poniżej zamieszczam najnowszą wersję haiku, opracowaną przez Japończyków. Oto ona:




Fajna, prawda?

He he he,
K. :)))

Anonimowy pisze...

:))))

To prawie, jak ten niedźwiedź polarny przebywający akurat na śniegu. Świetne...
A ile różnych skojarzeń wywołuje..., całe mnóstwo normalnie, he, he.

E.

Karol pisze...

Tak, to o niedźwiedziu polarnym śpącym na białym śniegu.
Przed chwilą otrzymałem z Japonii najnowsze haiku o zaspie świeżego śniegu. Uwaga! Światowa premiera poniżej:




Uważam, że jest świetne.

Buehehehe:)

Anonimowy pisze...

Widzisz Karolu, Twoje myśli nie stanowią dla mnie żadnej tajemnicy:))).

Dobre jest, temat chwytliwy, zimowy i na czasie...
Przed świętami, mam pewną obawę, nie wiem, czy uzasadnioną, że powstawać będą tylko białe haiku, he, he...
Świetne to stanowczo za mało, powiedziałabym fantastyczne, niesamowite, fenomenalne...
Co więcej- idealnie białe:)))

E.

Karol pisze...

:)

Ja takich białych haiku już dużo napisałem. Lepszy w tym jestem od Japończyków, hehe :)

K. - rozbawiony

Anonimowy pisze...

Karolu, po przeczytaniu Twoich haiku powraca mi wena. O to jej efekty:




Jak Ci się podoba? Chyba jedno z lepszych hai, jakie udało mi się napisać;))))))

Buziaki,
Kasia P.

Ps. Co powiecie na konkurs????;)))))

Karol pisze...

Śietne hai, Kasiu.
Przypomina mi to:




Podobieństwo jednak jest pozorne.

Dobrej nocki,
K.:)))

Anonimowy pisze...

Masz rację Karolu. Muszę uważać, żeby nie zostać posądzoną o plagiat;). Postanowiłam przerobić nieco owo hai:



Pozdrawiam,
Kasia P.:))))

Orston pisze...

:)












:)

Anonimowy pisze...

Marku, widzę, że prześcigasz Japończyków.
No Twoja wersja, hmmm... może konkurować z najlepszymi.
Temat zimowy, tak jak trza.
Konkurencja od dziś nie może spać spokojnie.

:))))
E.

Orston pisze...

Emilio,
Faktycznie, myślę, że moje haiku może być konkurencyjne, ale chyba przesadziłem z liczbą sylab, bo przekroczyłem siedemnaście :))))

:) M.

Anonimowy pisze...

A miała być jedna;))))

Kasia P.

Orston pisze...

Wiem,wiem, ale czasem bywam zbyt rozgadany :))
To hai w takim razie, poza konkursem ;)))
M.

Karol pisze...

No, przekroczyłeś, ale za to kigo na czasie - biała zima. Twoje haiku ma poza tym jeszcze jeden walor: za każdym razem widać coś innego, teraz np. widzę sanki pędzące z górki na pazurki.
Kurczę, te haiku bez sylab działają lepiej niż jakieś zioło, hehe :)

Pozdrówki,
K.

emberiza pisze...

Ależ fajnie się tu bawicie. Karolu, jesteś Wielki! Wymyśliłeś nowy gatunek.
Moje gratulacje.
Iwona

Karol pisze...

Iwonko, humor to zdrowie!
... Jestem jakimś prekursorem? Mła?
:)
Ktoś, gdzieś, kiedyś powiedział, że ludzi śmiertelnie poważnych nie do końca należy brać poważnie :)

K.