22.09.2009

wzrok wrony

.



wzrok wrony
nie podzieli się chlebem
w dziobie



.

4 komentarze:

Orston pisze...

Karolu, a może z nią tak lisim sposobem, jak w bajce Krasickiego:
"Bywa często zwiedzionym,
Kto lubi być chwalonym.
Kruk miał w pysku ser ogromny;
Lis, niby skromny,
Przyszedł do niego i rzekł: "miły bracie,
Nie mogę się nacieszyć, kiedy patrzę na cię!
Cóż to za oczy!
Ich blask aż mroczy!
Takową postać?
A pióra jakie!
Szklniące, jednakie.
A jeśli nie jestem w błędzie,
Pewnie i głos śliczny będzie".
Więc kruk w kantaty; skoro pysk rozdziawił,
Ser wypadł, lis go porwał i kruka zostawił."

Pozdrowionka,
Marek

Karol pisze...

Cześć, Marku,

To ciekawe. Jesteś już drugą osobą, której przyszło na myśl skojarzenie z bajką Krasickiego:) A ja nawet nie myślałem o tym. Chciałem jedynie pokazać zachłanność wrony, której inne wrony próbują (nieskutecznie) ukraść zdobycz...
... A tą pierwszą osobą była na forum Iwona (exemplum).

Zob.:

http://forum.haiku.pl/viewtopic.php?haiku=6857

Pozdrawiam,
K.

Orston pisze...

:)))
A to ciekawe :) Słowo, że wcześniej nie czytałem tamtego komentarza. Czyli jednak coś w tym musi być... ;)
Serdeczności - Marek

Karol pisze...

Coś jest, Marku.
Wierzę, wierzę, że Wasze skojarzenia były niezależne:)

Jednak mój zapis jest taki sobie, muszę jeszcze pomyśleć...

Uściski,
K.:)