12.09.2009

pusty kościół

.



pusty kościół
między witrażami
echo odrzutowca



.

5 komentarzy:

Lenka pisze...

Hmmm... Bardzo fajny pomysł, ale coś tu nie jest tak. Pomiędzy witrażami mogłoby być miejsce na coś statycznego, np. plamę światła. Echo to fala akustyczna, ona płynie, odbija się, więc może bardziej pasowałyby słowa w stylu " od witraża do witraża (witrażu? :|)" albo w ten deseń. Chodzi mi o pokazanie ruchu. Pozdrawiam serdecznie

Karol pisze...

Tak, Lenko. Masz absolutnie rację, że też sam nie pomyślałem (gały):)
Muszę pomyśleć...
Pozdrówki,
K.

Anonimowy pisze...

Jestem za pierwszą wersją. Sama nieraz słyszałam odgłosy z ulicy w kościele, więc echo się unosiło i mam wrażenie, że od witraża do witraża. To haiku wydaje się, przynajmniej dla mnie, jasne i naturalne.
Pozostawmy jednak wybór wersji Autorowi.
Emilia

Anonimowy pisze...

Ależ się zamotałam między tymi witrażami. No pewnie, że wersja Lenki ma zostać. Chociaż ta pierwsza wcale nie jest taka zła.
W ogóle ten obrazek kojarzy mi się z wypadkiem na World Trade Center.
Pozdrawiam Lenkę i Karola.
E.

Lenka pisze...

Moja wersja to tylko przykład, nie upieram się przy niej, bo nie jestem pewna czy jest zgrabna. Zresztą, ja mam zboczenie zawodowe, może jest Ok. ;]